Romantyczny wieczór był udany, spaghetti wyszło jak za pierwszym razem bez mała jak sklepowe. Ola i ja byliśmy podnieceni efektem końcowym, nawet apetycznie wyglądało. Mama wróciła po dwóch dniach rozanielona, albowiem mogła zajmować się Hanią do woli. Lecz teraz wszyscy powracamy do swoich nudnych obowiązków powszednich. Ja aktualnie będę mieć szkołę. Zaś jasno wynika z mojego scenariusza zajęć, że będzie to ogromnie długi oraz nużący weekend. Nawet nie chce mi się wymieniać ile oraz z czego będę posiadać referaty i kolokwia. Zbliża się w końcu sesja i koniec semestru. Będę się cieszył jak to wszystko będzie już za mną i uda mi się zaliczyć komplet bez korekt. Mógłbym mieć nawet same tróje byle by zdać ten semestr. Chociaż moje aspiracje są czasem wyższe niż zdolności i czas, jakiego mi cały czas brak, jak już przedtem wspominałem. Ludzie z mojego roku na uniwerku podzielili się obecnie na drobne „grupki”. Bez wątpienia to są grupy, które powstały nieoficjalnie i samoistnie, bez informacji poszczególnych jednostek.
GRUPY
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
