Pewnego dnia tata zabrał mnie na quady. Od zawsze marzyłem żeby spróbować na nich podróżować. Natomiast kiedy byłem młodszy rodzice nawet nie chcieli o tym słyszeć, bali się o moje zdrowie. Mniemali, że jazda na takiej maszynie może źle się dla mnie skończyć np. na jakimś drzewie czy też w rowie. Zaś ja mimo to bez ustanku skamlałem i męczyłem ich o przejażdżkę nim. Niestety nie stać nas było na zakup własnego pojazdu albowiem jest on niezwykle drogi. W końcu po długich namowach oraz tym, iż dorosłem i rodzice dojrzeli, że nie zachowuje się dziecinnie oraz jestem w miarę rzetelny odnaleźli najbliższy tor i w ramach urodzinowego prezentu zabrali mnie tam. Nie licząc nas wybrał się jeszcze mój wuj ze swoimi dziećmi z tej przyczyny poszliśmy tam większą grupą. Było naprawdę fajnie jestem mega rad z tego wypadu. Reszta z którą byłem także cieszy się z tego pomysłu no może nie licząc taty który jako jedyny zaliczył upadek. Na szczęście nic mu się nie stało. Być może znowu wybierzemy się na tor żeby pojeździć quadem.
Paczka
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
